Kronika: Ogólne

Bocheńscy policjanci rozmawiali z seniorami o oszustwach

Fałszywy krewny, historia o wypadku i żądanie pieniędzy - policjanci przypomnieli seniorom, jak rozpoznać oszustwo.

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Bochni regularnie spotykają się z seniorami, by rozmawiać o oszustwach wymierzonych w osoby starsze i sposobach ochrony przed nimi.

W ubiegłym tygodniu w bocheńskim dziennym klubie seniora „Senior-Wigor” odbyło się spotkanie prowadzone przez policjantów z Zespołu ds. Nieletnich. W rozmowie uczestniczyli również pracownicy ZUS. Tematem było bezpieczeństwo seniorów.

Mundurowi skupili się na oszustwach, których ofiarami często padają osoby starsze. Przekazali uczestnikom praktyczne wskazówki, które mają pomóc zwiększyć świadomość zagrożeń i podpowiedzieć, jak się przed nimi bronić.

Policjanci opisali powtarzający się sposób działania oszustów, którzy opowiadają o wypadku samochodowym spowodowanym przez bliskiego. W trakcie telefonu rozmówca podaje się za syna, córkę, wnuka lub inną osobę z rodziny i informuje o zdarzeniu. Następnie stara się wzbudzić współczucie oraz strach o krewnego, aby skłonić seniora do przekazania gotówki. Niekiedy w rozmowie pojawia się także osoba podająca się za policjanta, która ma potwierdzać opowieść o wypadku i poszkodowanych.

Funkcjonariusze przypomnieli, że policjant nigdy nie żąda pieniędzy za udzieloną pomoc ani nie prosi o przekazanie gotówki czy kosztowności. Nie pyta też o wysokość oszczędności przechowywanych w domu ani zgromadzonych na koncie. W takiej sytuacji należy upewnić się, czy osoba podająca się za krewnego rzeczywiście potrzebuje pomocy.

Policjanci zaapelowali również o szczególną ostrożność podczas rozmów telefonicznych z osobami, które próbują uzyskać dostęp do danych osobowych lub bankowych.

Źródło danych: policja.gov.pl

Zauważyłeś błąd? Zgłoś poprawkę

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.

Więcej z kroniki policyjnej

Cała kronika